„Spływ” rzeką Rospuda pod prąd

Tekst:
K.P.
Opublikowany:
2007-08-13

Zielona kokardka – Symbol protestu, przeciw budowie obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy (grafika Messer Woland – Wikipedia, udostępniona na licencji CC).

1 sierpnia miała ruszyć budowa obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Kilka dni przed tą datą odbył się rekonesans Doliny na rowerach, samej rzeki: na kajakach.

Na początku wydawało się, że płynięcie pod prąd rzeki jest bez sensu. Przecież można płynąć z prądem i nie przemęczając się podziwiać piękno tej jeszcze dzikiej doliny. Zważając jednak na aspekt finansowy i cel rekonesansu (nad którym jednak nie będziemy się rozwodzić), takie rozwiązanie ma sens! Koszt przewiezienia kajaków do punktu początkowego spływu to ok. 80 , samo wynajęcie to tylko 25 za kajak. Rozwiązanie samo się nasuwa. Kajaki można wynająć na jeziorze Rospuda Augustowska.

Płynąc pod prąd rzeki musimy zmierzyć się z dosyć słabym nurtem, co nie nastręcza większych trudności. Największy problem to umiejętność manewrowania długim kajakiem na ciasnych meandrach. Do miejsca, w którym ma przebiegać planowana obwodnica dopłyniemy w 3 godziny.

Oczywiście mam nadzieję, że obwodnica w tym miejscu nie powstanie, a dlaczego? Można się przekonać „spływając” kajakiem w górę rzeki. Dla leniwych – aby zapoznać się z istotą problemu budowy obwodnicy – polecam strony Pracowni Na Rzecz Wszystkich Istot.

Tu może być Twoja reklama!