Studium przypadków kradzieży

Tekst:
Krystian Pietruszka
Opublikowany:
2005-07

Przypadek I (Rosja – Siewierobajkalsk). Słońce świeci aż miło, zgrabne Rosjanki spacerują – nie sposób nie „zawiesić” oka – a leżąca w zasięgu ręki torba z aparatem i kompletem obiektywów zniknęła!

Tu może być Twoja reklama!

Przypadek II (Mongolia – Ułan-Bator). Przejście dla pieszych w samym centrum miasta, po drugiej stornie ulicy Ambasada Rosyjska, tłumy ludzi, przez jezdnię przechodzą turyści z ciężkimi plecakami. Do jednego z nich podchodzi od tyłu złodziej i wyciąga obiektyw z plecaka.

  1. Sekundę później turysta orientuje się, że coś nie tak. Alarm! Złodziej odkłada skradziony obiektyw na jezdnię i ucieka.
  2. Dwie sekundy póżniej inny turysta z ciężkim plecakiem rusza w zakończoną sukcesem pogoń.
  3. Trzy sekundy póżniej zjawia się policja (spadli z nieba?).

Epilog: miesiąć póżniej w tym samym miejscu uśmiechnięty złodziej przechadza się czatując na kolejną ofiarę.

Podobne strony / Similar pages

  • Obecnie brak